• Wpisów:382
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 07:53
  • Licznik odwiedzin:4 487 / 996 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bo tak w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. A potem pyk i już ich nie ma..
  • awatar Gość: bo wtedy mieszają się dwa rodzaje adrenaliny, które mają niepowtarzalny smak - próbowałeś/aś? mmmm...... ;)
  • awatar Gość: ale z drugiej strony życie pod presją "pyk" też jest straszne; najpiękniejsze jest jednak zachowanie umiaru zdrowej powściągliwości na fali ryzyka życia... nie sądzisz? ;)
  • awatar Gość: ale śmierć to też jest tylko takie "pyk" - i co poradzisz? możesz korzystać tylko z tego czasu i szans, które masz teraz, bo zawsze może nadejść takie "pyk", którego się tak boję... oczywiście nie u siebie ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie zawsze człowiek potrafi udźwignąć siłę porażki, właśnie w takich momentach potrzebuje bliskości przyjaciół, którzy użyczą Ci swoich skrzydeł.
 

 
Wiesz, czasami jest tak, że miłością nazywasz to co jest po prostu przyzwyczajeniem
 

 
Ucieczka od rzeczywistości- nie raz tylko ona pozwala nam zapomnieć o problemach dnia codziennego.
 

 
Każdy człowiek daje nam jakąś lekcje. Każdy wnosi coś do naszego życia. Nikt nigdy nie przychodzi i nie odchodzi tak po prostu. Zawsze coś zostaje nam odebrane albo mamy czegoś więcej.
 

 
Nie da się, przewidzieć co czuje druga osoba, opierając się jedynie na tym, jakie sprawia wrażenie na zewnątrz...
 

 
Musisz zrozumieć, że nigdy nie będę dziewczyną, która będzie Cię prosić o to, żebyś został. Jeśli zdecydujesz się wyjść z mojego życia istnieje prawdopodobieństwo, że będę smutna przez jakiś czas, ale wiedz, że nigdy nie będę Cię ścigać. Po prostu pozwolę Ci odejść
 

 
Każdy człowiek daje nam jakąś lekcje. Każdy wnosi coś do naszego życia. Nikt nigdy nie przychodzi i nie odchodzi tak po prostu. Zawsze coś nam zostaje odebrane albo mamy czegoś więcej.
 

 
Mówisz, że jest dobrze. Rozmawiasz, trzymasz się. Wmawiasz sobie, że jest w porządku. Czujesz się tak, jakby było ale wystarczy jedna sekunda. Jedno małe wspomnienie. Jedna myśl, żeby wewnątrz posypać się na kawałki. Raz, drugi, trzeci, dziesiąty, aż kiedyś będą tak małe, że już się nie poskładają.
 

 
Wyglądała na silną osobę, twardo stąpającą po ziemi. Mającą wszystko pod kontrolą i nie mającą problemów. Jednak tkwiło w niej dziecko, które desperacko potrzebowało zrozumienia i miłości.
  • awatar verrückteTräume: @Tippel: głowa do góry, nie mówię, że będzie dobrze, ale ból za jakiś czas minie, prawdopodobnie długi czas ale minie
  • awatar Tippel: we mnie to dziecko jest, i na chwilę obecną głośno płacze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chodzi o to, żeby spojrzeć na siebie uczciwie, nazwać swoje słabości i wady, i chcieć zmieniać się na lepsze. Pracować na tym. To brzmi łatwo ale jest bardzo trudne. A największej odwagi wymaga przyznanie się przed samym sobą do prawdy
 

 
Widzisz go, w środku serca robi się tak jakoś cieplej. Masz ochotę do niego podejść i go tak mocno przytulić. Jednak chwilę później przychodzi na myśl, że on nie jest Twój, że on ma Cię w dupie, nie obchodzisz go ani trochę, bo tak właściwie to Ty masz problem, że właśnie w nim się zakochałaś.
 

 
Z czasem człowiek wymięka, wiesz? Przestaje się uśmiechać, ignoruje innych, nie daje sobie pomóc, przestaje komukolwiek ufać, zdaje sobie sprawę, że nie ma żadnej wartości.
 

 
Bo każdy wie, jak boli upadek, ile łez kosztuje miłość, jak dobija samotność i ilu sił potrzeba by żyć.
 

 
Wszyscy jesteśmy popękani, każdy z nas zaczyna życie jako wodoszczelny okręt ale potem przydarzają się nam różne rzeczy- ludzie nas opuszczają albo nas nie kochają, albo nas nie rozumieją, albo my ich nie rozumiemy, więc tracimy, przegrywamy i ranimy się nawzajem, I okręt zaczyna miejscami pękać, no a kiedy okręt pęka, koniec staje się nie unikniony. Jednak zanim pęknięcia zaczną się otwierać i ostatecznie się rozpadniemy mija wiele czasu.
 

 
Ty zasługujesz ma dużo więcej- na kogoś, kto będzie Cię kochał w każdej sekundzie Twojego życia, kto będzie myślał o Tobie nieustannie, zastanawiając się co w tej chwili robisz, gdzie jesteś i czy czujesz się dobrze. Potrzebujesz kogoś, kto pomoże Ci spełniać marzenia i kto ochroni Cię przed tym, czego się obawiasz. Powinnaś mieć u swojego boku kogoś, kto będzie traktował Cię z szacunkiem i kochał w Tobie wszystko, a zwłaszcza Twoje wady. Zasługujesz na życie z kimś, kto sprawi, że poczujesz się szczęśliwa, tak szczęśliwa, że wyrosną Ci skrzydła
  • awatar Gość: haha no jasne że tylko tak, nie inaczej;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Wokół tyle jest dróg, co gonisz szary tłum. Mamy w sobie tych snów tyle co na niebie gwiazd. Uwolnij swój strumień nut, skomponuj swój nurt, popłyń w dal."
 

 
Zabawne jak jedno brutalne zdarzenie może sprawić, że spojrzysz na świat inaczej.
 

 
Miej zawsze siłę i odwagę. Wyrzuć ze swojego życia kogoś kto depcze Twoją osobowość i rani Twoje uczucia. Nawet, ten którego kochasz nie ma prawa Cię pozbawić uśmiechu i nie szanować
 

 
Uczucia nie znikają tylko dlatego, że wszystko skończone.
 

 
Cierpienie należy do życia. Jeśli cierpisz znaczy, że żyjesz. Pogódź się z tym
 

 
Kiedyś za bardzo zależało mi na ludziach. Za bardzo się do nich przywiązałam i za szybko ufałam. Dzisiaj to ja się od nich oddalam i czkam na ich krok. Dzisiaj to ja jestem tą, o którą trzeba walczyć. Zmieniłam się. Zrozumiałam, że nie warto się starać dla kogoś, kto nie stara się dla Ciebie.
  • awatar verrückteTräume: @Eva Lynn: Powiem Ci szczerze, że z doświadczenia wiem, że nie warto...Nagle przestałam pierwsza proponować spotkania, rozpoczynać rozmowy i okazało się, że nawet osoba, którą znam od dziecka i uważałam za przyjaciela ma mnie nie powiem gdzie od 2 miesięcy. Po prostu ja przestałam się odzywać, bo chciałam zobaczyć po jakim czasie On się odezwie i nagle okazało się, że nie mam przyjaciela..Z Tobą może być podobnie..
  • awatar Eve Lynn: Ja nadal ufam i w nich wierzę. Pewnie jeszcze nieraz się przejadę. Jeszcze się staram i walczę, ale już coraz mniej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›